Mistrzostwa Świata 2009 Piacenza Włochy


Relacja uczestnika



Polskie akcenty
Historia udziału polskich hodowców w Ornitologicznych Mistrzostwach Świata jest dość skromna. Mimo, że w bieżącym roku odbyła się już 57 edycja Ornitologicznych Mistrzostw Świata, to zaledwie trzech polskich hodowców brało czynny udział w tej prestiżowej imprezie, wystawiając swoje ptaki.
Pierwszym Polakiem, który wystawił swoje ptaki na Mistrzostwach Świata był Zbigniew Robaczewski, który przetarł szlaki w Charleroi (Belgia) w 1996 roku. Niestety Jego kanarki harceńskie nie wytrzymały trudów podróży i rozpierzyły się. Dwa lata później Robaczewski wystawił swe śpiewaki w holenderskim Zutphen. Mimo, że i tym razem polska kolekcja została zdyskwalifikowana, to jednak dwa z Jego ptaków uzyskały maksymalną notę 90 punktów.
Na pierwsze znaczące sukcesy trzeba było czekać aż do 2005 roku, kiedy to swoje ptaki wystawił szczeciński hodowca harcenów Zdzisław Mikuła. Jedna z kolekcji Mikuły uzyskała magiczną liczbę 360 pkt., a druga - 353 pkt. Pierwsza kolekcja zdobyła wicemistrzostwo świata, a druga - zajęła czwarte miejsce. Dotychczas jest to największy sukces polskich hodowców na arenie międzynarodowej.
Jedynym polskim hodowcą, który wystawił kanarki kształtne na Mistrzostwach Świata jest mój dobry kolega, a zarazem wiceprezydent Polskiej Federacji Ornitologicznej Krzysztof Wilczewski z Warszawy. Wilczewski wystawił na ostatnich Mistrzostwach Świata w Piacenzie cztery glostery consort w kategorii pojedynek.
Włoskie mistrzostwa miały jeszcze jeden polski akcent. Po raz pierwszy w historii swoje ptaki wystawiło aż dwóch naszych hodowców: Mikuła i Wilczewski.
 


Krzysztof Wilczewski - sylwetka hodowcy
Krzysztof Wilczewski jest znanym hodowcą glosterów i drobnej egzotyki. Krzysztof to wielki i ceniony znawca awifauny europejskiej. Od 1980 roku jest członkiem Polskiego Związku Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych a od 1997 roku - członkiem Polskiego Związku Ornitologicznego w Warszawie. Krzysztof od 1976 roku należy również do sekcji ornitologicznej Polskiego Towarzystwa Zoologicznego w Warszawie. Krzysiek często opowiada, jak miłością do ptaków zaraził go jego dziadek, hodowca gołębi. Wspomina również jak dziadek na targu kupił dla niego szczygła i samicę kanarka. Z tej zakupionej przez dziadka pary już w pierwszym roku udało Mu się wyhodować młode bastardy. Potem były obserwacje dzikich ptaków w lasku bielańskim w Warszawie. W taki to sposób zaczęła się Jego pasja ptakami, która trwa już od ponad czterdzieści lat. Wielką pasją Krzysztofa jest obserwacja dziko żyjących ptaków, a zwłaszcza łuszczaków w ich środowisku naturalnym. Jak wiadomo hodowla awifauny europejskiej, czyli ptaków takich jak szczygły, makolągwy, czyże czy też dzwońce jest w naszym kraju prawnie zakazana. Krzysztof zdobywał więc swoją wiedzę na temat hodowli tych ptaków poprzez odwiedzanie zagranicznych wystaw oraz liczne i częste wizyty w znanych zagranicznych hodowców awifauny europejskiej. Krzysztof od ponad 20 lat jest serdecznym przyjacielem znanego włoskiego hodowcy Paulo Gregorutti, który jako pierwszy wyhodował i utrwalił liczne mutacje barwne szczygłów.

 

 


 

 

 

 

W szeregach OMJ
Uwieńczeniem ogromnej wiedzy na temat awifauny europejskiej jest właśnie co zdany przez Krzysztofa w dniu 21 stycznia br. egzamin na międzynarodowego eksperta COM. Podczas trwania Ornitologicznych Mistrzostw Świata w Piacenzie Krzysztof Wilczewski zdał egzamin na eksperta Światowej organizacji Ornitologicznej do oceny awifauny europejskiej (sekcje G1 i G2). Krzysztof jest obecnie jedynym polskim ekspertem z uprawnieniami do oceny awifauny europejskiej. Niewątpliwie jest to wielki osobisty sukces Krzysztofa i zwieńczenie jego najśmielszych marzeń. Zdanie tak trudnego egzaminu w języku angielskim to naprawdę wielki osiągniecie. Egzamin składał się z dwóch części: pisemnej i praktycznej. Część pisemna była sprawdzeniem wiedzy o życiu, zachowaniu, wyglądzie i hodowli ptaków żyjących w Europie w środowisku naturalnym. Część praktyczna natomiast polegała na ocenie różnych kolekcji ptaków. Krzysztof przygotowywał się intensywnie do tego egzaminu przez kilka lat.
 

Starania o nowelizację Ustawy o Ochronie Przyrody
Krzysiek cały czas walczy i lobbuje na rzecz zniesienia w naszym kraju zakazu hodowli naszych rodzimych łuszczaków. Miejmy nadzieję że kiedyś te jego wysiłki zakończą się sukcesem i absurdalne zakazy zostaną zniesione. Dewizą Krzysztofa w walce o zniesienie w naszym kraju zakazu hodowli naszej rodzimej awifauny jest fakt, że hodując dzikie ptaki w niewoli jednocześnie je chronimy w środowisku naturalnym. Krzysiek jako członek Polskiego Związku Ornitologicznego i Polskiego Towarzystwa Zoologicznego podejmuje szereg działań zmierzających do zmiany istniejących zapisów Ustawy o Ochronie przyrody.

 


Piacenza 2009
Krzysztof Wilczewski jako pierwszy Polak w historii wystawił na Ornitologicznych Mistrzostwach Świata kanarki kształtne. Wprawdzie już wcześniej Polacy wystawiali już kanarki na Mistrzostwach Świata, ale były to jedynie kanarki harceńskie. Krzysiek natomiast wystawił cztery glostery consort w kategorii pojedynek.
Na włoskich mistrzostwach w kategorii pojedynek wystawiono aż 276 ptaków tej rasy. Glostery Krzyśka wypadły nadspodziewanie dobrze. Jeden z Jego ptaków uzyskał 90 pkt., jeden - 89 pkt. i dwa ptaki - po 88 pkt. O tym jak silna była konkurencja na Mistrzostwach Świata świadczy fakt, że ptak, który okazał się championem w tej klasie wystawowej uzyskał aż 94 pkt., drugie miejsce zajął ptak z oceną 93 pkt., a trzecie - gloster oceniony na 92 pkt. Wśród 276 glosterów consort tylko 8 ptaków uzyskało po 91 pkt., a 13 ptaków - po 90 pkt. Wyniki świadczą same o sobie, że poziom w tej kategorii ptaków był niesamowicie wysoki. Jak widać z tych statystyk ptaki Krzyśka wypadły nadspodziewanie dobrze. Za takie wyniki należą się Krzyśkowi wielkie brawa i gratulacje.

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Szkoda tylko że ta ogromna i najbardziej prestiżowa impreza ornitologiczna na świecie cieszy się tak małym zainteresowaniem wśród polskich hodowców. Krzysiek ze wzruszeniem opowiadał mi jak w samotności niósł nasza narodowa flagę i słuchał naszego hymnu narodowego będąc pośród tłumu jedynym Polakiem. Myślę że ogromna rolę w organizowaniu wyjazdów polskich hodowców na MŚ powinna odegrać Polska Federacja Ornitologiczna.



 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Kongres COM
Podczas Mistrzostw Świata odbył się również statutowy kongres Światowej Organizacji Ornitologicznej oraz posiedzenie Światowego Kolegium Sędziowskiego. Na obu tych kongresach nasz kraj reprezentował jedynie wiceprezydent PFO Krzysztof Wilczewski.
Jednymi z wielu decyzji obu kongresów było między innymi przyjęcie w poczet członków COM Malty Akces przyjęcia do COM złożyła Korea Południowa. Jedną z istotnych decyzji OMJ było dopuszczenie do trzyletniego okresu próbnego portugalskiego arlekina; po tym okresie COM podejmie ostateczną decyzje o uznaniu lub nie uznaniu tej rasy kanarka.

 

Popularność Mistrzostw
Mistrzostwa Świata to ogromna impreza logistyczna. W zakończonych mistrzostwach padł rekord wystawionych ptaków. Wystawiono oszałamiającą ilość aż 27.699 sztuk. Ptaki były wystawiane przez hodowców z 20 krajów. Najwięcej ptaków jako gospodarze mistrzostw wystawili hodowcy włoscy bo aż 17.119 ptaków.
Ilości ptaków wystawionych przez poszczególne kraje:

 

 

Najwięcej ptaków było wystawionych w sekcji D czyli kanarków kolorowych 12.672 szt., na drugim miejscu uplasowały się kanarki kształtne (sekcja E), których było 5.819 szt.
Ilości wystawionych ptaków według sekcji:

 

Wyróżnienia
Organizatorzy przyznali w sumie 792 złote medale we wszystkich sekcjach, w których były wystawiane ptaki. Srebrnych medali przyznano 681, a brązowych - 624 medale.
Najwięcej medali na tegorocznych mistrzostwach zdobyli Włosi. Gospodarze mistrzostw zdobyli 463 złotych krążki, 397 srebrnych i 390 brązowych.



Jury mistrzostw

Z innych ciekawostek dotyczących mistrzostw można dodać, że 27.699 wystawionych ptaków były oceniane przez 105 ekspertów pochodzących z 11 krajów. Najwięcej ekspertów pochodziło z Włoch.
Skład sędziowski mistrzostw:

Znaczenie mistrzostw
Mistrzostwa Świata to ogromna międzynarodowa impreza, która przyciąga hodowców z najdalszych zakątków Europy. Trochę szkoda, że wśród naszych hodowców tak wielka i prestiżowa impreza cieszy się tak małym zainteresowaniem. Miejmy jednak nadzieję, że szlaki, które w tym roku przetarł Krzysiek Wilczewski co roku będą szersze dla naszych hodowców. W przyszłym roku Ornitologiczne Mistrzostwa Świata odbędą się w dalekiej Portugalii i raczej ze względu na odległość nie ma co liczyć, aby nasi hodowcy brali w tej imprezie udział. Jednak już za dwa lata mistrzostwa odbędą się we Francji, a za trzy - w Słowenii. Szczególnie w Słowenii nasi hodowcy, którzy maje przecież bardzo dobre ptaki powinni się zjawić w większym gronie. Powinniśmy pokazać na forum międzynarodowym ze mamy na prawdę dobre kanarki.
 

W tym miejscu składam serdeczne podziękowanie Krzysztofowi Wilczewskiemu za pomoc w napisaniu niniejszej relacji z ornitologicznych Mistrzostwa Świata 2009.