Relacja uczestnika
Polskie akcenty
Historia udziału polskich hodowców w Ornitologicznych Mistrzostwach Świata jest
dość skromna. Mimo, że w bieżącym roku odbyła się już 57 edycja Ornitologicznych
Mistrzostw Świata, to zaledwie trzech polskich hodowców brało czynny udział w
tej prestiżowej imprezie, wystawiając swoje ptaki.
Pierwszym Polakiem, który wystawił swoje ptaki na Mistrzostwach Świata był
Zbigniew Robaczewski, który przetarł szlaki w Charleroi (Belgia) w 1996 roku.
Niestety Jego kanarki harceńskie nie wytrzymały trudów podróży i rozpierzyły
się. Dwa lata później Robaczewski wystawił swe śpiewaki w holenderskim Zutphen.
Mimo, że i tym razem polska kolekcja została zdyskwalifikowana, to jednak dwa z
Jego ptaków uzyskały maksymalną notę 90 punktów.
Na pierwsze znaczące sukcesy trzeba było czekać aż do 2005 roku, kiedy to swoje
ptaki wystawił szczeciński hodowca harcenów Zdzisław Mikuła. Jedna z kolekcji
Mikuły uzyskała magiczną liczbę 360 pkt., a druga - 353 pkt. Pierwsza kolekcja
zdobyła wicemistrzostwo świata, a druga - zajęła czwarte miejsce. Dotychczas
jest to największy sukces polskich hodowców na arenie międzynarodowej.
Jedynym polskim hodowcą, który wystawił kanarki kształtne na Mistrzostwach
Świata jest mój dobry kolega, a zarazem wiceprezydent Polskiej Federacji
Ornitologicznej Krzysztof Wilczewski z Warszawy. Wilczewski wystawił na
ostatnich Mistrzostwach Świata w Piacenzie cztery glostery consort w kategorii
pojedynek.
Włoskie mistrzostwa miały jeszcze jeden polski akcent. Po raz pierwszy w
historii swoje ptaki wystawiło aż dwóch naszych hodowców: Mikuła i Wilczewski.
Krzysztof Wilczewski - sylwetka hodowcy
Krzysztof Wilczewski jest znanym hodowcą glosterów i drobnej egzotyki. Krzysztof
to wielki i ceniony znawca awifauny europejskiej. Od 1980 roku jest członkiem
Polskiego Związku Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych a od 1997
roku - członkiem Polskiego Związku Ornitologicznego w Warszawie. Krzysztof od
1976 roku należy również do sekcji ornitologicznej Polskiego Towarzystwa
Zoologicznego w Warszawie. Krzysiek często opowiada, jak miłością do ptaków
zaraził go jego dziadek, hodowca gołębi. Wspomina również jak dziadek na targu
kupił dla niego szczygła i samicę kanarka. Z tej zakupionej przez dziadka pary
już w pierwszym roku udało Mu się wyhodować młode bastardy. Potem były
obserwacje dzikich ptaków w lasku bielańskim w Warszawie. W taki to sposób
zaczęła się Jego pasja ptakami, która trwa już od ponad czterdzieści lat. Wielką
pasją Krzysztofa jest obserwacja dziko żyjących ptaków, a zwłaszcza łuszczaków w
ich środowisku naturalnym. Jak wiadomo hodowla awifauny europejskiej, czyli
ptaków takich jak szczygły, makolągwy, czyże czy też dzwońce jest w naszym kraju
prawnie zakazana. Krzysztof zdobywał więc swoją wiedzę na temat hodowli tych
ptaków poprzez odwiedzanie zagranicznych wystaw oraz liczne i częste wizyty w
znanych zagranicznych hodowców awifauny europejskiej. Krzysztof od ponad 20 lat
jest serdecznym przyjacielem znanego włoskiego hodowcy Paulo Gregorutti, który
jako pierwszy wyhodował i utrwalił liczne mutacje barwne szczygłów.
W szeregach
OMJ
Uwieńczeniem ogromnej wiedzy na temat awifauny europejskiej jest właśnie co
zdany przez Krzysztofa w dniu 21 stycznia br. egzamin na
międzynarodowego
eksperta COM. Podczas trwania Ornitologicznych Mistrzostw Świata w Piacenzie
Krzysztof Wilczewski zdał egzamin na eksperta Światowej organizacji
Ornitologicznej do oceny awifauny europejskiej (sekcje G1 i G2). Krzysztof jest
obecnie jedynym polskim ekspertem z uprawnieniami do oceny awifauny
europejskiej. Niewątpliwie jest to wielki osobisty sukces Krzysztofa i
zwieńczenie jego najśmielszych marzeń. Zdanie tak trudnego egzaminu w języku
angielskim to naprawdę wielki osiągniecie. Egzamin składał się z dwóch części:
pisemnej i praktycznej. Część pisemna była sprawdzeniem wiedzy o życiu,
zachowaniu, wyglądzie i hodowli ptaków żyjących w Europie w środowisku
naturalnym. Część praktyczna natomiast polegała na ocenie różnych kolekcji
ptaków. Krzysztof przygotowywał się intensywnie do tego egzaminu przez kilka
lat.
Starania o
nowelizację Ustawy o Ochronie Przyrody
Krzysiek cały czas walczy i lobbuje na rzecz zniesienia w naszym kraju zakazu
hodowli naszych rodzimych łuszczaków. Miejmy nadzieję że kiedyś te jego wysiłki
zakończą się sukcesem i absurdalne zakazy zostaną zniesione. Dewizą Krzysztofa w
walce o zniesienie w naszym kraju zakazu hodowli naszej rodzimej awifauny jest
fakt, że hodując dzikie ptaki w niewoli jednocześnie je chronimy w środowisku
naturalnym. Krzysiek jako członek Polskiego Związku Ornitologicznego i Polskiego
Towarzystwa Zoologicznego podejmuje szereg działań zmierzających do zmiany
istniejących zapisów Ustawy o Ochronie przyrody.
Piacenza 2009
Krzysztof Wilczewski jako pierwszy Polak w historii wystawił na Ornitologicznych
Mistrzostwach Świata kanarki kształtne. Wprawdzie już wcześniej Polacy
wystawiali już kanarki na Mistrzostwach Świata, ale były to jedynie kanarki
harceńskie. Krzysiek natomiast wystawił cztery glostery consort w kategorii
pojedynek.
Na włoskich mistrzostwach w kategorii pojedynek wystawiono aż 276 ptaków tej
rasy. Glostery Krzyśka wypadły nadspodziewanie dobrze. Jeden z Jego ptaków
uzyskał 90 pkt., jeden - 89 pkt. i dwa ptaki - po 88 pkt. O tym jak silna była
konkurencja na Mistrzostwach Świata świadczy fakt, że ptak, który okazał się
championem w tej klasie wystawowej uzyskał aż 94 pkt., drugie miejsce zajął ptak
z oceną 93 pkt., a trzecie - gloster oceniony na 92 pkt. Wśród 276 glosterów
consort tylko 8 ptaków uzyskało po 91 pkt., a 13 ptaków - po 90 pkt. Wyniki
świadczą same o sobie, że poziom w tej kategorii ptaków był niesamowicie wysoki.
Jak widać z tych statystyk ptaki Krzyśka wypadły nadspodziewanie dobrze. Za
takie wyniki należą się Krzyśkowi wielkie brawa i gratulacje.


Szkoda tylko że ta ogromna i najbardziej prestiżowa impreza ornitologiczna na świecie cieszy się tak małym zainteresowaniem wśród polskich hodowców. Krzysiek ze wzruszeniem opowiadał mi jak w samotności niósł nasza narodowa flagę i słuchał naszego hymnu narodowego będąc pośród tłumu jedynym Polakiem. Myślę że ogromna rolę w organizowaniu wyjazdów polskich hodowców na MŚ powinna odegrać Polska Federacja Ornitologiczna.

Kongres COM
Podczas Mistrzostw Świata odbył się również statutowy kongres Światowej
Organizacji Ornitologicznej oraz posiedzenie Światowego Kolegium Sędziowskiego.
Na obu tych kongresach nasz kraj reprezentował jedynie wiceprezydent PFO
Krzysztof Wilczewski.
Jednymi z wielu decyzji obu kongresów było między innymi przyjęcie w poczet
członków COM Malty Akces przyjęcia do COM złożyła Korea Południowa. Jedną z
istotnych decyzji OMJ było dopuszczenie do trzyletniego okresu próbnego
portugalskiego arlekina; po tym okresie COM podejmie ostateczną decyzje o
uznaniu lub nie uznaniu tej rasy kanarka.

Popularność Mistrzostw
Mistrzostwa Świata to ogromna impreza logistyczna. W zakończonych mistrzostwach
padł rekord wystawionych ptaków. Wystawiono oszałamiającą ilość aż 27.699 sztuk.
Ptaki były wystawiane przez hodowców z 20 krajów. Najwięcej ptaków jako
gospodarze mistrzostw wystawili hodowcy włoscy bo aż 17.119 ptaków.
Ilości ptaków wystawionych przez poszczególne kraje:
Włochy - 17.119
Hiszpania - 2.958
Belgia - 1.610
Holandia - 1.320
Francja - 1.526
Niemcy - 888
Portugalia - 773
Szwajcaria - 486
Austria - 276
Wielka Brytania - 168
Grecja - 122
Słowenia - 108
Czechy - 105
Malta - 58
Węgry - 50
Słowacja - 40
Irlandia - 33
Bułgaria - 25
Cypr - 18
Polska - 12 (4 pojedyncze glostery Krzysztofa Wilczewskiego i 2 kolekcje harcenów Zdzisława Mikuły)
Najwięcej ptaków było wystawionych w sekcji D
czyli kanarków kolorowych 12.672 szt., na drugim miejscu uplasowały się kanarki
kształtne (sekcja E), których było 5.819 szt.
Ilości wystawionych ptaków według sekcji:
sekcja A - 298
sekcja B - 684
sekcja C - 112
sekcja D - 12.672
sekcja E - 5.819
sekcja F1 - 1.744
sekcja F2 - 1.112
sekcja G1 - 728
sekcja G2 - 818
sekcja I - 391
sekcja J - 932
sekcja K - 560
sekcja L - 143
sekcja H - 761
sekcja M - 434
sekcja N - 137
sekcja O - 184
sekcja P - 178
Wyróżnienia
Organizatorzy przyznali w sumie 792 złote medale we wszystkich sekcjach, w
których były wystawiane ptaki. Srebrnych medali przyznano 681, a brązowych - 624
medale.
Najwięcej medali na tegorocznych mistrzostwach zdobyli Włosi. Gospodarze
mistrzostw zdobyli 463 złotych krążki, 397 srebrnych i 390 brązowych.
Jury mistrzostw
Z innych ciekawostek dotyczących mistrzostw można dodać, że 27.699 wystawionych
ptaków były oceniane przez 105 ekspertów pochodzących z 11 krajów. Najwięcej
ekspertów pochodziło z Włoch.
Skład sędziowski mistrzostw:
Włochy - 49
Hiszpania - 13
Belgia - 11
Holandia - 9
Francja - 9
Niemcy - 7
Szwajcaria - 3
Austria - 1
Dania - 1
Portugalia - 1
Słowenia - 1
Znaczenie mistrzostw
Mistrzostwa Świata to ogromna międzynarodowa impreza, która przyciąga hodowców z
najdalszych zakątków Europy. Trochę szkoda, że wśród naszych hodowców tak wielka
i prestiżowa impreza cieszy się tak małym zainteresowaniem. Miejmy jednak
nadzieję, że szlaki, które w tym roku przetarł Krzysiek Wilczewski co roku będą
szersze dla naszych hodowców. W przyszłym roku Ornitologiczne Mistrzostwa Świata
odbędą się w dalekiej Portugalii i raczej ze względu na odległość nie ma co
liczyć, aby nasi hodowcy brali w tej imprezie udział. Jednak już za dwa lata
mistrzostwa odbędą się we Francji, a za trzy - w Słowenii. Szczególnie w
Słowenii nasi hodowcy, którzy maje przecież bardzo dobre ptaki powinni się
zjawić w większym gronie. Powinniśmy pokazać na forum międzynarodowym ze mamy na
prawdę dobre kanarki.
W tym miejscu składam serdeczne podziękowanie
Krzysztofowi Wilczewskiemu za pomoc w napisaniu niniejszej relacji z
ornitologicznych Mistrzostwa Świata 2009.
